sobota, 14 października 2017

take a sad song and make it better



Żyjesz? Gdzie dziś umierasz? Czy już w swoim łóżku, czy w tym szpitalnym? Chcę Ci podać papierosy. Siedzieć w fotelu, gdy Ty, przy otwartym oknie, siedząc na parapecie będziesz rozpalać kolejny pożar w popielniczce. 

Resztki popiołu zmyje deszcz, bo na pewno następnego dnia spadnie deszcz. On zawsze sprawiał nam więcej radości niż smutków. Grube skarpety, gorąca herbata z cytryną i oddechy wsparcia. Jak ja za Tobą tęsknię. 

Mogę cytować piosenki jak tanie wiersze? Opowiesz mi co czułaś, gdy śniłaś te koszmary? Wiem, to wszystko się wydarzyło, dzieje się wciąż. Twój smutek nie prześlizgnie się pod emotkami i wszystko ok. Widzę jak rozpadasz się na miliony kawałków, ale wiem też że pomogę Ci je posklejać. 

Wiem że skupiając się na własnych problemach przegapiłam Twoje tragedie.